Każdą asanę, sekwencję czy sposób pracy z ciałem najpierw poznaję na sobie. Chcę wiedzieć nie tylko, jak wygląda dane ustawienie, ale przede wszystkim co dzieje się w ciele, jakie pojawiają się odczucia, gdzie można poczuć pracę, a gdzie może pojawić się ograniczenie.
Dzięki temu mogę lepiej rozumieć ruch i przekazywać go w sposób świadomy, uważny i dostosowany do konkretnej osoby.
Nie zależy mi na tym, aby każda osoba wykonała asanę „idealnie”. Ważniejsze jest dla mnie, aby potrafiła odnaleźć w niej właściwą dla siebie wersję ruchu i świadomie poczuć swoje ciało.

